Stworzyłam tego bloga już dłuższy czas temu, projekt był dla mnie nowy i niezwykle interesujący. Jednak tak się ułożyło, że po niezbyt długim czasie porzuciłam go. Dzisiaj wracam, pełna zapału i nowych inspiracji. Mam wielką nadzieję, że tym razem na dużo dłużej!
Swój nowy początek postanowiłam rozpocząć nową sakiewką. Do starych projektów wrócę niebawem. A wszystko za sprawą tej sakiewki, której wzór postanowiłam użyć. Niestety brak cierpliwości do translatora i kompletne niezrozumienie języka niemieckiego uniemożliwiają mi podanie jakiegoś historycznego źródła. Pozostawię ten wątek do zbadania w jakiś lepszy dzień.
Wzór przedstawia "przeplatankę" lub np. układ nici w tkaninie.
Pełna zapału wzięłam się do pracy. Wyszywam na lnie, bawełnianymi nićmi. Nie jest to zbyt poprawne historycznie, jednak traktuję ten projekt jako rozgrzewkę i uważam użycie bawełny zamiast jedwabiu za uzasadnione. Poniżej efekt po kilku wieczornych (chyba 4)"sesjach przed snem".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz